Basiu rozbawiłaś mnie swoją przebiegłością. Myślę, że doskonale dasz sobie radę z wyjaśnieniem (gdyby co) dlaczego piec musiał być zdemontowany.
Jak dobrze, że trafiłaś na taką solidną firmę i na dodatek jak widać nie odmawiają Ci kolejnych prac. Nieustająco trzymam kciuki za kolejne postępy.
Jak dobrze, że trafiłaś na taką solidną firmę i na dodatek jak widać nie odmawiają Ci kolejnych prac. Nieustająco trzymam kciuki za kolejne postępy.
pozdrawiam, Janina