Oooo, w Posejdonie to i ja będę, bo mój młodszy syncio na tamtejszym basenie lekcje pływania pobiera
. ale nie jutro. Zuziu, ładne wybrali Wam miejsce na konferencję, przejdziesz przez ulicę, niewielki parczek i już będziesz nad wodą
. Sweterek zapewne się przyda, bo bryza pewnie chłodna bedzie
.
W sprawie kawki dziękuję za zaproszenie, zobaczę co się da zrobić.
W sprawie kawki dziękuję za zaproszenie, zobaczę co się da zrobić.
Pozdrawiam Kasia