Mrgolcia nie krzycz na Bogusię, bo dzisiaj siedzę cichutko, to Pati od 5 się szwenda po kompostowniku i już kawą częstuje
..pogoda fajna, bo podlewać nie muszę i nareszcie troszkę chłodniej, ja kawusię też odrzucam, bo to ciśnienie jest takie walnięte moje i pije tylko ziółka fuuu ale co robić, jak trza to trza, no to Wy kawusię a ja ten czystek byle jaki...no to chlup
...Janusz jak walnie fotkami to tylko ślepia wywalać muszę i zazdrość mnie bierze z tego powodu
..ooo pada już u mnie, a u Was????
Rękodzieła Bogusi