Basiu po powrocie z działki nadrabiam zaległości , pięknieje Wam ogród z dnia na dzień , królewny kwitną na całego , i śliczna krzewuszka , na działce bardziej porządkowałam (ogławiałam Rh - "Simonę "
a było co nie sądziłam ze aż tyle było kwiatów , do niektórych już ledwo dosięgam , trochę posadziłam no i podlewanie na okrągło bo susza niemiłosierna ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II