Aniu, ciachnełaś kawałek drugiego linku
Widzę, że kawał roboty odwaliłaś, a że bez folii to może i lepiej, bo Justyna ma wypasiony foliak i proszę bardzo jak zwierzyna z całej okolicy lgnie do luksusowego paśnika 
Ja dziś też ze zwierzyną walczę, odgruzowując hol i pochłaniając odkurzaczem niezliczone ilości pająków i ich domków
Miałam tylko odkopać ławeczkę Fischerową, żeby fachowym okiem ocenić, ile kompostowych zadków się na niej zmieści
i tak jakoś poszło, że zrobiłam cały hol na błysk...może moglibyśmy przenieść zlot na najbliższy weekend, bo do sierpnia to raczej ciężko mi będzie ten porządek utrzymać 
Ja dziś też ze zwierzyną walczę, odgruzowując hol i pochłaniając odkurzaczem niezliczone ilości pająków i ich domków