Aniu, no i co, że klienci będą niezadowoleni? Każdemu może się zdarzyć, nie oszukałaś, nie zrobiłaś ze złej woli, da się odkręcić, a jak ktoś musi się akurat na Ciebie wywrzeszczeć, to niech wrzeszczy, nie masz się co przejmować
Tobie to by się chyba po ostatnich przeżyciach po prostu urlop choć kilkudniowy należał, bez myślenia o kłopotach...bez myślenia w ogóle najlepiej - nie da się zrobić?