Taaa! U mnie podlewa z nieba, to kosić się dziś nie da! A R. kosi już trzeci dzień na raty, a przy ostatnim wyjściu grad go do domu przepędził.
Gnojówka już prawie dojrzała.
Z naturalnych forteli stosuje ostatnio fusy z kawy do zakwaszania podłoża wokół borówek kanadyjskich, których mam 7 krzaków. Z pracowego ekspresu przynoszę fusy co 2-3 dni, mieszam z wodą i wylewam pod borówki; mam nadzieję, że są zadowolone.
Inne naturalne metody, o których chcę napisać, dotyczą ochrony kur przed lisami.
W maju i czerwcu lisy są najbardziej skłonne do zapuszczania się do wsi, bo mają wtedy młode. Porywają kury z podwórek nawet w biały dzień.
Od jakiegoś tygodnia zawsze pod wieczór, kiedy kury już są zamknięte w kurniku, wpuszczam psy do kurzego wybiegu i w ogóle zostawiam na noc otwartą furtkę. Pieski pobiegają tam trochę, powęszą, Burek siknie tu i ówdzie - zostawiają swój zapach i mam nadzieję, że to zniechęci ewentualnych agresorów w rudym futrze.
Gnojówka już prawie dojrzała.
Z naturalnych forteli stosuje ostatnio fusy z kawy do zakwaszania podłoża wokół borówek kanadyjskich, których mam 7 krzaków. Z pracowego ekspresu przynoszę fusy co 2-3 dni, mieszam z wodą i wylewam pod borówki; mam nadzieję, że są zadowolone.
Inne naturalne metody, o których chcę napisać, dotyczą ochrony kur przed lisami.
W maju i czerwcu lisy są najbardziej skłonne do zapuszczania się do wsi, bo mają wtedy młode. Porywają kury z podwórek nawet w biały dzień.
Od jakiegoś tygodnia zawsze pod wieczór, kiedy kury już są zamknięte w kurniku, wpuszczam psy do kurzego wybiegu i w ogóle zostawiam na noc otwartą furtkę. Pieski pobiegają tam trochę, powęszą, Burek siknie tu i ówdzie - zostawiają swój zapach i mam nadzieję, że to zniechęci ewentualnych agresorów w rudym futrze.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki