Barabella pisze:
Ja wyrzucam co się da, nawet ciuchy.... Po co trzymać coś, czego dwa lata nie nosiłam.... Ja wyrzucam, ale nie wiem czy mój mąż to robi?! Ma do dyspozycji ogromny strych, a ja tam byłam tylko raz i więcej się nie wybieram, więc nie wiem, co on tam trzyma.....
Ja wyrzucam co się da, nawet ciuchy.... Po co trzymać coś, czego dwa lata nie nosiłam.... Ja wyrzucam, ale nie wiem czy mój mąż to robi?! Ma do dyspozycji ogromny strych, a ja tam byłam tylko raz i więcej się nie wybieram, więc nie wiem, co on tam trzyma.....
To lepiej sprawdź (albo jak przyjedziemy do Was znowu, to pójdę z Bogusiem zwiedzać Was strych i Ci ukradkiem zdjęcia porobię