Elu już nie pamiętam , bo było to ze 2 lata temu jak siałam
Nasionka kupowałam w ogrodniczym . Patrz aby były koniecznie bezrozłogowe
Coś pomyślę nad powojnikiem
( mam malutka odratowaną sadzonkę , jakbym ją wykopała to bedę miała miejsce na te nowe które kupiłam i nie wiem gdzie posadzić , o to jest myśl
)
Tez kiedyś obstawiałam Matkę Urszulę , ale wydaje mi się ,że maja inne środki
Kiedys porównywałam z Toki , ale tez mi cos nie pasuje
sama nie wiem co mam
Nasionka kupowałam w ogrodniczym . Patrz aby były koniecznie bezrozłogowe
Coś pomyślę nad powojnikiem
Tez kiedyś obstawiałam Matkę Urszulę , ale wydaje mi się ,że maja inne środki
Kiedys porównywałam z Toki , ale tez mi cos nie pasuje
sama nie wiem co mam