Dario śliczne orliki będziesz miała na działce , u mnie w tym roku tylko w kilku miejscach
(na działce)
liście dokładnie obżarte przez
zwójkę różaną to takie małe liszki zielone ,, w zeszłym obrobiły berberysy przy siatce i grasowały na modrzewiu a teraz ...a niech to ..opryskałam Owadofoxem i trup ścielił się gęsto ..
w przydomowym mam same granatowe dubeltowe..kiciuś kochany , czytając wpisy przeoczyłam coś , czy Wy zabieracie Tymonka na działkę ? Mojej kaliny Roseum opulus (koralowej ) też mszyce nie ruszyły , profilaktycznie opryskałam (27 04 ),zdjęcia ze spotkania obejrzałam , szkoda że nie robiłaś to pamiątka na lata (pod warunkiem że nie popalą się dyski co mnie się przytrafiło )
liście dokładnie obżarte przez
w przydomowym mam same granatowe dubeltowe..kiciuś kochany , czytając wpisy przeoczyłam coś , czy Wy zabieracie Tymonka na działkę ? Mojej kaliny Roseum opulus (koralowej ) też mszyce nie ruszyły , profilaktycznie opryskałam (27 04 ),zdjęcia ze spotkania obejrzałam , szkoda że nie robiłaś to pamiątka na lata (pod warunkiem że nie popalą się dyski co mnie się przytrafiło )
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II