MaGorzatka pisze:
Patysiu - czy R. położył Ci już na czole chłodny kompres, czy też przeciwnie - spakował Ci walizki?
Patysiu - czy R. położył Ci już na czole chłodny kompres, czy też przeciwnie - spakował Ci walizki?
yyyy...na razie jeszcze nie wie...jutro mu powiem gnając autostradą, nie będzie mógł krzyczeć, czy wyrazami rzucać, bo ja siedzę za kierownicą i denerwowanie kierowcy jest niebezpieczne