Aniu baw się dobrze i przywieź dużo zdjęć!
Justynko a tak na szybko zamki zmienić?
Jeśli pacjent marudny, to serdecznie współczuję, ale może w szpitalu go trochę ustawili do pionu?
Iwonko ja chyba też muszę koryta od nowa obsadzić, bo prymulki zmarniały i pójdą na kurację odmłodzającą do ogrodu, a lobelię w 80% ślimaki zeżarły
Ja pogrzebałam sobie w zasiekach i zostało mi parę godzin do otrąbienia ich całkowitej niwelacji (wizja zlotu dodaje skrzydeł
), ale teraz muszę już spasować, bo jeszcze mam zlecenie do machnięcia i jutro będę auto na czworakach prowadzić
Justynko a tak na szybko zamki zmienić?
Iwonko ja chyba też muszę koryta od nowa obsadzić, bo prymulki zmarniały i pójdą na kurację odmłodzającą do ogrodu, a lobelię w 80% ślimaki zeżarły
Ja pogrzebałam sobie w zasiekach i zostało mi parę godzin do otrąbienia ich całkowitej niwelacji (wizja zlotu dodaje skrzydeł