Kompostownik

Sweety
20.05.2015 17:07:55

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2108575
I u nas znowu ulewa eh Ale zdążyłam zaliczyć moją trasę rowerową - dziś bez zdechnięć i bez żadnej przerwy bardzo szczęśliwy Tam i z powrotem lol Nawet na słonko się po drodze załapałam. Ale pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie i z powrotem modliłam się, pedałując ile mogłam, by nie lunęło. Przed dom zajechałam w pierwszych kroplach deszczu. Tempo z uwagi na groźbę zmoknięcie też było większe, więc i na efekty liczę choć nieco wyraźniejsze.
W pracy też mam niezłe tempo, bo do piątku muszę parę rzeczy załatwić, a w piątek - PKP i Wiedeń bardzo szczęśliwy
Słowem, żyje na wysokich obrotach, czego niekoniecznie wam życzę oczko Idę looknąć co słychać u innych i znikam w czeluściach mojego uzasadnienia.
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!