Chłop pewnie by się znalazł, gorzej z koniem 
Nie wiem, czy to dobra rada (w sensie wykonalności), ale może spróbuj to widłami amerykańskimi przekopać po kawałku i dopiero te fragmenty rozgrabiaj.
Nie wiem, czy to dobra rada (w sensie wykonalności), ale może spróbuj to widłami amerykańskimi przekopać po kawałku i dopiero te fragmenty rozgrabiaj.