Kompostownik

Margolcia_K
12.05.2015 08:20:52

Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Posty: 1012 #2104018
A ja do oprysków roślinek (w zasadzie niejadalnych) stosowałam napar z tytoniu.
Mój małż pali fajki w ilościach duuuużych (niestety!), więc zbierałam pety i zaparzałam taką mocną herbatkę. I tym spryskiwałam robale wszelakie! I zdychały!
Kiedyś u brata opryskaliśmy też jabłonkę, na której robale typu obrzydliwe lichy z oprzędami się zagnieździły i też pomogło. Jabłonka była w fazie tworzenia malutkich jabłuszek, ale stwierdziliśmy, że do czasu konsumpcji jabłek deszcz zdąży wszystko spłukać, a staraliśmy się pryskać tylko punktowo na oprzędy. Roboty było, że aż bo jabłonka duża była!
Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!