Oj..Lusiu..ciężkie są wybory w życiu...nie tylko prezydenckie..
Może zięciu dokończy..żeby chociaż tynki i energia z wodą chociaż na dole były..
Ja zaczęłam mieszkać po 12 latach od wykopania podmurówki..i warunki spartańskie,meble mam z gratisów olx,ale cieszę się jak małe dziecko..
Jeszcze gdyby mój rodzony mąż Szkodnikiem ogrodowym zwany zaczął przejawiać większe zainteresowanie ogrodem sam z siebie,niż słuchanie moich wytycznych,gdzie i tak muszę mu na ręce patrzeć...o kosiarce nie wspomnę..
No..widać,że nie można mieć wszystkiego..
Może zięciu dokończy..żeby chociaż tynki i energia z wodą chociaż na dole były..
Ja zaczęłam mieszkać po 12 latach od wykopania podmurówki..i warunki spartańskie,meble mam z gratisów olx,ale cieszę się jak małe dziecko..
Jeszcze gdyby mój rodzony mąż Szkodnikiem ogrodowym zwany zaczął przejawiać większe zainteresowanie ogrodem sam z siebie,niż słuchanie moich wytycznych,gdzie i tak muszę mu na ręce patrzeć...o kosiarce nie wspomnę..
No..widać,że nie można mieć wszystkiego..