To mordobicie to chyba wszystkich na nogi postawiło..przy czym ja mężowego budzika nie słyszałam..
Słonko,kawusia..rosołek się pyrkoli..a podobno przymrozki były..mam nadzieję,że moje hortusie nie okryte przetrzymały..
Słonko,kawusia..rosołek się pyrkoli..a podobno przymrozki były..mam nadzieję,że moje hortusie nie okryte przetrzymały..