Dorotko no to już się cieszę , przy tej mojej muszę wzruszyć " klepisko" i posypać trochę ziemi może też się wysieje , nie specjalnie tam grzebie bo blisko rosną Rh a one nie lubią wydrapywania ...ta moja miała być
Jack Frost a czy to ta nie wiem ..., aż takiej wagi do nazw nie przykładam - hodowcy powinni tego przestrzegać ..
ta u mnie nieco się rozbudowała i to mnie cieszy , czyli mogą u mnie rosnąć - kiedy się przypomnieć ?
Jack Frost a czy to ta nie wiem ..., aż takiej wagi do nazw nie przykładam - hodowcy powinni tego przestrzegać ..
ta u mnie nieco się rozbudowała i to mnie cieszy , czyli mogą u mnie rosnąć - kiedy się przypomnieć ?
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II