Basieńko - nie martw się, przyjdzie czas i na bramę. Ja wiem, jak to jest z tymi pracami, które pochłaniają masę funduszy, a właściwie efektu nie widać.
No bo przecież wiadomo, że nie widać wodociągu, czy on płytko, czy głęboko i czy idzie prosto czy ukosem... No ale wiesz, to są sprawy z kategorii "bezpieczeństwo i bieżąca eksploatacja gospodarstwa" i one powinny być załatwione najpierw, bo inaczej same pchają się bez kolejki. Awaria i sru! - termin wymuszony!
A zamęczanie tulipankami - bardzo, bardzo przyjemne. Męcz mnie, dręcz mnie!
No bo przecież wiadomo, że nie widać wodociągu, czy on płytko, czy głęboko i czy idzie prosto czy ukosem... No ale wiesz, to są sprawy z kategorii "bezpieczeństwo i bieżąca eksploatacja gospodarstwa" i one powinny być załatwione najpierw, bo inaczej same pchają się bez kolejki. Awaria i sru! - termin wymuszony!
A zamęczanie tulipankami - bardzo, bardzo przyjemne. Męcz mnie, dręcz mnie!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki