Pati, bardzo Ci współczuję tych ciężkich przejść! A teraz to mozna juz tylko gratulowac zdrowego i uśmiechniętego dziecięcia! Niech Ci i sobie samej rośnie zdrowo i szczęśliwie i napawa się wiejsko-ogrodowym życiem, o jakim dzieci z miasta mogą tylko marzyć! 