Ugh...jaki paskudny okaz
Ja się strasznie węży boję, na widok padalca wrzeszczę jak nastolatka na koncercie rockowym
Z tego wszystkiego dobrze, jakby to nie brzmiało, że na Larsa padło, bo Ty przy boreliozie pewnie miałabyś gorsze problemy z leczeniem...a nie ma jakichkolwiek środków naturalnych lub chemicznych odstraszających żmije?