Margolciu no przejrzałam wszystkie szafy na dole i ani śladu niepożądanych działań prokreacyjnych, za to skutki ogromne - jeden wór do PCK, pół wora na śmieci, pół wora po Florze na górę dla Sary, jak dorośnie i 1,5 wora po Sarze do przekazania dalej
A najśmieszniejsze jest to, że parę rzeczy dokupić trzeba, bo w tym ogromie jest po 50 T-shirtów dla dziewczynek, a butów letnich brak