Margolciu te płotki super, a u Pati takie wspaniałe wieści fiu fiu to się będzie działo od września hihi już widzę jak Pati lata z młotkiem w ręku i puka każdą ścianę po kolei, bo nikt na nodze nie będzie wisiał, a ja natyrałam się okropnie, bo sobie wymyśliłam nową rabatkę i mam za swoje, boleści mi tylko zostały, ale co oko nacieszyłam to moje hihi eee jak boleć będzie, to od czego są prochy hihi no i guano zalałam wodą coby potem mieć do podlewania, a jutro jak pogoda dopisze, to powtórka z rozrywki będzie
Rękodzieła Bogusi