Syringa pisze:
O, brzmi cudownie... Tylko pewnie pali jak smok...?
O, brzmi cudownie... Tylko pewnie pali jak smok...?
Ano, nie jest to autko superekonomiczne, choć i tak jest lepiej niż przy poprzednim naszym pick-upie. W zasadzie należałoby mieć własną przydomową rafinerię, bo palił jak czołg...
W tym obecnym przy dobrym dociążeniu to i 9 literków zeżre.