gawron pisze:
Boszsz...pół ogródka ma w miodunkach,a u mnie taki pipcok rośnie..no,chyba janioły Ci pilnują ogródka..
Boszsz...pół ogródka ma w miodunkach,a u mnie taki pipcok rośnie..no,chyba janioły Ci pilnują ogródka..
Nie chyba a na pewno. Przecież ma kościół pod bokiem. Jak kościelne klony zaśmiecają ogród Misi to Anioły muszą się w jakiś sposób odwdzięczyć. Przecież nie mają fizycznej siły na uprzątanie liści.
pozdrawiam, Janina