Urazka pisze:
Piękny jest ten tawulec. Nawet nie wiedziałam, że jest taka roślina. Ale uczymy się przecież cały czas i muszę Ci Dario podziękować za informację.
Piękny jest ten tawulec. Nawet nie wiedziałam, że jest taka roślina. Ale uczymy się przecież cały czas i muszę Ci Dario podziękować za informację.
Janeczko, bardzo proszę.
Ja go po raz pierwszy zobaczyłam w zeszłym roku w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, spodobał mi się i teraz zakupiłam sobie małą sadzonkę od forumowicza z FO, jeszcze jej nie dostałam, dopiero po długim weekendzie.
Ale on się ponoć łatwo korzeni, tzn. jego płożące pędy same wytwarzają korzenie i można będzie sobie samemu szybko go rozmnożyć w ten sposób.