Bea one stoją w pudle i nie są duże , na razie jeszcze je chronię przed chłodami ,one niby są odporne na mróz , z tym że nie wiem jakie te będą które zakupiłam ? rozmnażane metodą wegetatywną czy invitro ,? zaryzykowałam a co wyjdzie ? pożyjemy zobaczymy , posadzę w osłoniętym miejscu .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II