Kompostownik

Daria_Eliza
20.04.2015 01:03:48

Lokalizacja: Małopolska
Posty: 1391 #2092668
I ja współczuję rodzinie utraty czworonożnego przyjaciela. smutny

Byłam raz świadkiem, u weterynarza, jak się matka z synem musieli pożegnać z piękną amstaffką po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego. Nie wiem co to było, ale pies miał to wszędzie w jamie brzusznej i płucach.
A nasz kot wtedy akurat w zabiegowym leżał pod kroplówką, dlatego widziałam to zdjęcie.
Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!