Matka natura też zaspana, nawet wydepilować się nie zdążyła 
szykuje się chyba niezły dzień, bo niebo dość czyste, więc po odwiezieniu Flo mam nadzieję przekonać Sarę do wyjścia i w końcu posadzić dary od Ewy i znowu spryskać kawałek łąki
Chwytam kawkę i idę budzić śpiochy i siebie - miłego dnia!
szykuje się chyba niezły dzień, bo niebo dość czyste, więc po odwiezieniu Flo mam nadzieję przekonać Sarę do wyjścia i w końcu posadzić dary od Ewy i znowu spryskać kawałek łąki
Chwytam kawkę i idę budzić śpiochy i siebie - miłego dnia!