Piękne krajobrazy masz. Zazdroszczę miejsca. Cudnie...
Co do świąt, to witaj w klubie. My także nie świętujemy.
Znaczy się odwiedzić rodziców w jeden dzień musimy, ale traktujemy to jako wizytę i darmowe jedzenie.
Do tradycji zbytnio nie przykładamy wagi. Nie wysyłamy kartek świątecznych, nie składamy życzeń, nie wysyłamy wierszyków, odpoczywamy i ogólnie robimy co chcemy. W tym roku miałam ochotę na prace ogrodowe w świąteczny poniedziałek i tak zrobiłam. Do tego u nas we wsi wszyscy w tym czasie pracowali, bo święta przypadają dopiero dziś. Przedświąteczna gorączka jest mi również obca, spędów rodzinnych i zbyt wielu osób w jednym miejscu nie lubie..
No i lubię lubić co robię.
Masz rację, czas jest zbyt cenny....

Co do świąt, to witaj w klubie. My także nie świętujemy.