Hej, Justynko!
Wpadłam do Ciebie porozglądać się; wątek młody to i łatwo nadrobić.
Ale fajna z Was rodzinka.
Fuksje ładnie się zapowiadają. Koniecznie pokaż, jak będą kwitły.
Ależ pomidorów nasiałaś!
Szkoda, że nie mieszkam bliżej, bo z chęcią przygarnęłabym jakieś siewki.
(Moje w mieszkaniu rosą beznadziejnie, no nie mam wystarczająco dożo światła dla nich. Najlepsze miejscówki zajęte przez rośliny parapetowe. A na dodatek dwa koty u mnie.)
Wpadłam do Ciebie porozglądać się; wątek młody to i łatwo nadrobić.
Ale fajna z Was rodzinka.
Fuksje ładnie się zapowiadają. Koniecznie pokaż, jak będą kwitły.
Ależ pomidorów nasiałaś!
Szkoda, że nie mieszkam bliżej, bo z chęcią przygarnęłabym jakieś siewki.
(Moje w mieszkaniu rosą beznadziejnie, no nie mam wystarczająco dożo światła dla nich. Najlepsze miejscówki zajęte przez rośliny parapetowe. A na dodatek dwa koty u mnie.)