
Lokalizacja:
Pomorze
Posty: 3845 #2087341
|
Chciałam dołożyć swoje 3 grosze do paschy. U mnie jest to od lat stały punkt wielkanocnego programu i dawniej robiłam ją tak, jak w opisie Marysi. Jednak leniwym i zapracowanym muszę zdradzić, że równie dobrze wychodzi z twarogu mielonego, jaki można kupić w stonce w wiaderkach.
I jeszcze 2 uwagi: >jeśli macie możliwość, to nie wkładajcie paschy do lodówki, bo koszmarnie chłonie wszystkie zapachy mięsno-kiełbasiano-szczypiorkowe; >odsączam paschę na gazie/ściereczce przez kilka pierwszych godzin; potem dzielę masę na pół, do jednej połowy dodaję gorzkie kakao, a do drugiej migdały, następnie wkładam te masy do doniczki z dziurkami, wyłożonej oczywiście gazą - najpierw jasną, potem ciemną; taki gotowiec w doniczce odcieka jeszcze przez noc w chłodnym miejscu (nie lodówce) Potem: siup, na talerz/paterę i na stół!
Wieczorem dodam zdjęcia. _________________ Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa W moim gospodarstwie (Oaza) Róże z mojej tabelki |