Margolciu, Zuzia ma racje. Nawłoć?
Nieeee. Jest całe mnóstwo bezproblemowych krzewów. Mam nawłoć, ale ograniczoną w skrzyni i nie w celach ozdobnych, choć brzydka rzeczywiście nie jest. Tawułki, Forsycje, pęcherznice też niewymagające. Nawłoć bardzo inwazyjna jest. W tamtym roku posadzona 1 mała, w tym kilknaście sztuk młodych...