Zuzanno - zrobiłam sobie( tym razem z premedytacją
)duże zaległości w Twoim wiejskim wątku. Zaplanowałam sobie czytanie jako świąteczną przyjemność.
No i się udało spędzić wieczór na lekturze i podziwianiu fantastycznych fotografii. Nie zdziwi Cię zapewne to, że najbardziej rozbawiła mnie Klara wyłażąca z pieca po trzech zdrowaśkach i natychmiast układająca się w waszej poscieli
No i się udało spędzić wieczór na lekturze i podziwianiu fantastycznych fotografii. Nie zdziwi Cię zapewne to, że najbardziej rozbawiła mnie Klara wyłażąca z pieca po trzech zdrowaśkach i natychmiast układająca się w waszej poscieli
Maria