O pogodzie pisać mi się już nie chce, masakra przedświąteczna - znowu...
Zazdroszczę Małgosi, że nie ma wrodzonego apetytu na słodycze, jakkolwiek ciężko mi sobie wyobrazić, jak można nie lubić czekolady.
Zazdroszczę Małgosi, że nie ma wrodzonego apetytu na słodycze, jakkolwiek ciężko mi sobie wyobrazić, jak można nie lubić czekolady.