Jakaś masakra z dzisiejszym dniem , przebimbałam calutki .....a zmęczona jestem jakbym przeorała całą działkę
Margolciu ja bym nie umiała rozpoznać roślinki na tym etapie rozwoju
i jak znam siebie wyrywałabym jako chwasta niepotrzebnego
Kiedyś kupiłam sobie identyczny młynek do kawy jaki pokazała Iwonka,..... no może bardziej lakierowany mój był
no i w lakierze cały problem , bo kawa zmielona śmierdzi nim
Tak więc młynek został czysto dekoracyjną dekoracją

Moniko nawet jak nie zdążysz przed świętami , to po świętach będzie też sporo czasu
ja te swoje 2 nieumyte okna zostawiam na po świętach
najwyżej sąsiadki pedantki tyłek mi obrobią
Margolciu ja bym nie umiała rozpoznać roślinki na tym etapie rozwoju
i jak znam siebie wyrywałabym jako chwasta niepotrzebnego
Kiedyś kupiłam sobie identyczny młynek do kawy jaki pokazała Iwonka,..... no może bardziej lakierowany mój był
no i w lakierze cały problem , bo kawa zmielona śmierdzi nim
Tak więc młynek został czysto dekoracyjną dekoracją
Moniko nawet jak nie zdążysz przed świętami , to po świętach będzie też sporo czasu
ja te swoje 2 nieumyte okna zostawiam na po świętach
najwyżej sąsiadki pedantki tyłek mi obrobią