Keetee pisze:
Hejka <kawkę zapodaję ...łeb mi dziś pęka...od nocy...
a słońce takie piękne, aż oczu nie można oderwać...
żarcik posyłam ...
Strażak, ratując ludzi z wraku samochodu zagaduje do pasażera:
- Widzi pan? Nie przypiął pan pasów i ma pan połamane żebra... co najmniej. A kierowca zapiął pasy i siedzi sobie spokojniutko... jak żywy.
Hejka <kawkę zapodaję ...łeb mi dziś pęka...od nocy...
a słońce takie piękne, aż oczu nie można oderwać...
żarcik posyłam ...
Strażak, ratując ludzi z wraku samochodu zagaduje do pasażera:
- Widzi pan? Nie przypiął pan pasów i ma pan połamane żebra... co najmniej. A kierowca zapiął pasy i siedzi sobie spokojniutko... jak żywy.
Dobreee