Kompostownik

Sweety
22.03.2015 09:34:17

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2073921
No moje pierwsza rosła na tzw. wygwizdowie wesoły Kolejna już miała lepiej, ale dopiero ta osłonięta jest przez mój dom od zachodnich, zimnych powiewów. A i dom sąsiada pomaga bardzo szczęśliwy Zaciszne miejsce na magnolię jest ważne, szczególnie jak sadzi się małe drzewko, a zważywszy, że wszystko co posadziłam sama kupiłam, przywiozłam i wkopałam to innych nie sadziłam. Ale za wiele roślin do okrywania nie można mieć, bo człowiek biega okrywa, a potem starczy jedna majowa noc...
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!