Dzień dobry Misiu. No martwię się trochę, że moje pszczółki to się u mnie zbytnio nie napracują ani nie najedzą. Trzy krokusy, dwie stokrotki. 
Elu, nadawali przecież ochłodzenie. Zaraz, zaraz, wróć... Ty liliowce okrywasz i jeżówki?
Nigdy tego nie robiłam i do tej pory kwitły, ale może masz rację, zawsze śnieg był. Oj...
Elu, nadawali przecież ochłodzenie. Zaraz, zaraz, wróć... Ty liliowce okrywasz i jeżówki?