Dzięki Zuziu miałam tych krokusów spore ilości , i mam wrażenie że przez jakiś czas one się rozrastają a później "zapadają "się głębiej może z powodu moich piachów ? pojedyńcze szczypiorki wyłażą ,na jesieni znowu dosadzę , bo są śliczne i cieszą ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II