Ależ entuzjazm z dzisiejszych porannych wpisów bije! nie dziwię się, jeśli macie takie słońce jak ja
Na razie zimno, więc ogród dopiero po południu, ale sama myśl, ze będzie można wyjść dodaje skrzydeł 
Margolciu u mnie nie chodzi o mlecze na trawnikołące, tylko o te na grządkach...jedno z drugim jest nieodwołalnie powiązane, ale usuwam tylko z grządek i mam nadzieję, że przy pomocy nowego sprzętu uda mi się trzymać mlecze w ryzach, tam gdzie chcę.
ooooJustynko dojrzałaś do wątku?
super, to ja biorę komputer na weekend do Wrocławia, żeby nie przeoczyć wielkiego otwarcia
Dobra, zmykam do pracy, zeby popołudnie mieć wolne na ogrodowanie - miłego dnia!
Margolciu u mnie nie chodzi o mlecze na trawnikołące, tylko o te na grządkach...jedno z drugim jest nieodwołalnie powiązane, ale usuwam tylko z grządek i mam nadzieję, że przy pomocy nowego sprzętu uda mi się trzymać mlecze w ryzach, tam gdzie chcę.
ooooJustynko dojrzałaś do wątku?
Dobra, zmykam do pracy, zeby popołudnie mieć wolne na ogrodowanie - miłego dnia!