Elu dziękuję za odpowiedź .Muszę myśleć optymistycznie bo optymizm pomaga.Brat nie miał ciężkiego zawału w sumie to też miał dwa tylko był po zawałach źle leczony.Troszeczkę też jego winy,bo długo nie godził się na koronografię.
Pozdrawiam.Gabi