Zuziu jaka cudna wiosna u Ciebie ,nie doceniłam chyba tych małych irysków muszę to nadrobić
tylko gdzie
na działce jestem o tej porze rzadko a w przydomowym
brak miejsca jak długo masz u siebie wawrzynka ? kupiłam w jakimś markecie raczej pokojowego miniaturkę obsypaną malinowo-różowymi kwiatuszkami ,jaki jest piękny no i pomyślałam o podobnym tyle ,że bo ogrodu ...ciemiernik u Ciebie boski ..taaadammmm ...ja czekam na swoje tegoroczne zamówienie - może doczekam takich kęp jak u Ciebie
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II