Kompostownik

Rabarbara
13.03.2015 18:29:43

Lokalizacja: Szkieletczyzna...
Posty: 654 #2066746
Ha ha ha śmieję się z Pati wpisu.Betinko paplo jednazaniemówił
Marysiu na razie synchronizuję trzy w jednym czyli... hydraulik+szambo+koparka.Za tydzień jeśli nie zaleje mnie krew i podwórka wodą, będzie się działo

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Misiaczku jestem.
Justynko ja też mam taką nadzieję i że skarbonka się napełni, byle nie wodą oczko
Pati wyciągnęła mnie za kudły z otchłani dołów psych. Teraz co wchodze do Lipnego domku w myślach wyznaję Mu miłość dozgonną

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

i że Go nie opuszczę aż.....

Dziewczynki kochane cieszy mnie bardzo gdy czytam że czekacie na mnie aniołek
Ze mną jest dobrze ale niestety mojego chłopa złapała w swe szpony depresja i to tym razem ostre napady, we wtorek jesteśmy umówieni do psychiatry, dopiero ale tak wyszło 2-dni temu już chciałam wzywać pogotowie, nie chcę opisywać co się działo.Mam trochę doświadczeń i wiem nieco o chorobie, możliwe że genetycznasmutny

Pomyślałam sobie jeśli zamkną go w psychiatryku to może być tylko gorzej, uzbroiłam sie w cierpliwość wyciszyłam wszelkie emocje i jakoś podołałam, choć wyczerpana jestem, niewyspana.

Gotowało się we mnie wrzało, ale dałam radę by nie wk****ć się i nie wybuchnąć z jakimi pretensjami, zarzutami
ITP.On jest zamknięty i stroni od ludzi na co dzień a co dopiero w takim stanie.Dziś zjadł normalny obiad i nawet machnął lampę wina, se myślę... jak to czerwone cierpkie paskudztwo przełknął to coś się polepsza aniołek
Przechodziłam nie raz podobne perypetie ale tak dramatycznie to jeszcze nie było.
Nie mogę liczyć na jego wsparcie i pomoc teraz, nie mogę.Muszę sama wszystko ciągnąć i nawet mi się udaje, lecz nie mogę wpadać w euforię i szaleć z radości,że umiem sobie radzić bo takie zachowanie dobija mojego męża i przytłacza.Zapytał mnie ....powiedz mi Baska po co ja ci jestem potrzebny.... cholera jak to po co???
Bo jesteś tu i teraz i masz być bo jesteś NAJWAŻNIEJSZY dla mnie, i co....ładnie powiedziałam he???
Depresant skrzywił usta na jeden policzek, znaczy się uśmiechnął lol

To na ra dziewczynki, jutro wstawię trochę zdjęć i relacji z odwiedzin sąsiedzkich.

Sąsiad Henio był moim przewodnikiem po cudzych pięknych włościach.Henio jest super sąsiad wedrowaliśmy po wsi oboje w poszukiwaniu koparki on w gumofilcach, chyba za wielkich bo słychać było jak piętami pompował powietrze w te gumioki

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


ja też w kaloszach niezbyt czystych i dresie steranym życiem, mówiłam do Henia że tak nie wypada a on...dej se spokój, czopkę mosz ładną, czerwoną- no i poszłam za Heniem( jestesmy na ty, a cobardzo szczęśliwy )
"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!