Kompostownik

Sweety
09.03.2015 16:59:22

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2062856
A ja wreszcie się dowlekłam. Dosłownie jęzor Założenie miałam na dziś takie: maksymalnie spinam się w pracy i wracam jak najszybciej, przebieram się i fruuu do ogrodu. Nawet nie zjadałam. Od 14.30 do 16.30 radośnie wycinałam, porządkowałam i choć to kropla w morzu potrzeb - dla duszy i ogrodu - jestem szczęśliwa i zadowolona. Słonko i niby na termometrze 6 stopni, ale było mi wręcz gorąco. Zestaw termoaktywny plus gruby polar o tej porze roku doskonale się sprawdza. Wycięłam 2 wielkie kępy miskantów. To był plan minimum. Ale także obcięłam 6 hortensji, clematisa Polish Spirit, bo wyglądał paskudnie przed domem i dobrych kilka róż, w tym Avalonki zaraz przy wejściu do domu. Postawiłam na estetykę, więc i nieco uporządkowałam główną rabatę bylinową. I dla wszystkich, którzy naśmiewali się, że PPD na pewno wyplewiła ranniki mam wiadomość diabeł Zanotowałam sukces taki dziwny Mały, ale jaki ogrodnik taki sukces. Mam JEDNEGO rannika

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Jak na dwa sadzenia łącznie jakiś 12 sztuk, to wynik mizerny, ale tym razem choć jeden się ostał bardzo szczęśliwy
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!