Kompostownik

Urazka
07.03.2015 22:03:55
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Posty: 2952 #2061777
I właściwie nie ma na nią rady poza plewieniem. Nie mogę stosować chemii wokół domu czy na trawie, gdzie biegają psy. Zatem źródło nasion zawsze pozostanie a kwitnie już teraz to nie ma szans na skoszenie przed dojrzeniem nasion. Zresztą większość miejsc zasiedlenia nie jest koszona - bo np. moje rabatki, żwirowy podjazd, ścieżki. Ech, mało było podagrycznika i perzu?
pozdrawiam, Janina
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!