Kompostownik

Sweety
07.03.2015 20:20:10

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2061723
A ja tnę róże intuicyjnie. Jak mi potrzeba, to tnę krótko. Jak nie muszę, wycinam tylko zmarznięte pędy i ewentualnie skracam inne, by róża trzymała jakąś formę, czyli np. skracam tzw. baty. We wszystkich poza historycznymi i tymi, które kwitną tylko raz i na zeszłorocznych pędach, tak na prawdę jest pełna dowolność.
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!