Basiu a kiedy wysiewasz te bodziszki ?? ja nie mam nawet jednego ,w szał bodziszkowy mnie wpędziłaś ,zawsze tak mam jak się naczytam ..naczytam to później hopla jakiegoś dostaję ,ciekawe jak u mnie dadzą radę , posadzić chcę w takie puste dziury ,gorzej jak trafię na korzenie ,których nie dam rady wytargać ?? ,myślałam o takich podwyższonych rabatach a raczej o takich kopcach jak robią krety no bo 2 bodziszki koło siebie to przecież nie rabata ,
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II