survivor26 pisze:
yyyy..Zuziu a może to Herne podwarszawski był i chciał W. oświecić, że ma być współczesnym Robin Hoodem?
yyyy..Zuziu a może to Herne podwarszawski był i chciał W. oświecić, że ma być współczesnym Robin Hoodem?
No wypisz wymaluj prawie to samo W. powiedział jak wrócił! Czekam zatem kiedy W. zacznie odbierać bogatym i dawać biednym, czyli nam
Rany, co za pogoda...niby w miarę ciepło, niby nie wieje, ale tak ponuro, że temperatura od tej szarości spada o co najmniej 5 stopni. W lesie jednak ludzie łażą.
Trza się zabrać za pranie i odkurzanie, kolejna tona kłaków do usunięcia...