Kompostownik

Daria_Eliza
27.02.2015 00:37:44

Lokalizacja: Małopolska
Posty: 1391 #2054763
Elu, wzruszająca historię Barusia opisałaś.
Ja to w ogóle się do naszych zwierząt mocno przywiązuję, nawet do chomika, jak był z nami.
I bardzo mi ciężko, jak one chorują i cierpią, albo się boją.

Ale, żeby było coś optymistycznego - dobrze, że sporo zwierzaków trafia do kochających ich właścicieli.
Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!